Księżniczki z Burundi


Ad Konings


Artykuł ten jest opublikowany na The Cichlid Room Companion. Przetłumaczony i opublikowany tutaj za zgodą Ada Koningsa i Cichlid Room Companion.

This article has been translated and published here with the kind permission of Ad Konings and Cichlid Room Companion.

Neolamprologus brichardi

 

Kiedy w 1971 roku (Brichard 1989) po raz pierwszy sprowadzono z jeziora Tanganika gatunek Neolamprologus brichardi, otrzymał on trafne imię "Księżniczki z Burundi". Tę elegancką w wyglądzie pielęgnicę poławiano w Burundi, blisko miejsca znanego jako Magara i choć nie wyróżniała się ona jaskrawym ubarwieniem, charakterystycznym dla innych ówcześnie hodowanych ryb akwariowych, jej przepiękne płetwy, uczyniły z niej jedną z najpopularniejszych wśród akwarystów ryb. Okazała się być doskonałym mieszkańcem akwarium, mimo swojego silnie rozwiniętego terytorializmu, nakazującego jej bez ustanku bronić swojego terytorium. Obdzielona odpowiednio obszernym miejscem w akwarium, para potrafi szybko przystąpić do tarła, dając życie wielu kolejnym latoroślom. Jest to bodaj najprzyjemniejszy w hodowli tej ryby moment, jako że starszy narybek aktywnie pomaga rodzicom w ochronie młodszego rodzeństwa (Staats, 1972). Zachowanie takie ma również miejsce w jeziorze, gdzie większe skupiska dorosłych, gotowych do tarła ryb, zamieszkuje wspólnie określoną część skalistego środowiska. Większość dojrzałych ryb żyje w monogamicznych parach, których liczebność daje czasami wrażenie, że Neolamprologus brichardi są pielęgnicami żyjącymi w ławicach.

W 1952 Księżniczka z Burundi została naukowo rozpoznana jako podgatunek N. Savoryi, nazwany Lamprologus savoryi elongatus (Trewavas i Poll, 1952). W 1974 Poll wyniósł Księżniczkę z Burundi z poziomu podgatunku do poziomu gatunku. Stwierdzając, że nazwa L. elongatus została już wykorzystana - Lamprologus elongatus (obecnie Lepidiolamprologus elongatus) został opisany przez Boulengera w 1898 roku - nadał Księżniczce z Burundi imię Lamprologus brichardi, pragnąc w ten sposób uhonorować Pierre'a Bricharda, odkrywcę wielu tanganikańskich pielęgnic. W 1985 roku Colombe i Allgayer opublikowali swoją rewizję rodzaju Lamprologus, w której Księżniczka z Burundi została przesunięta do Neolamprologus, elongatus Boulengera zaś do odtworzonego rodzaju Lepidiolamprologus. Spierali się oni teraz o to, że skoro elongatus Boulengera nie należy już do tego samego rodzaju, co Księżniczka z Burundi, stara nazwa elongatus mogłaby być wykorzystana ponownie. Na okres jednego roku Księżniczka z Burundi została więc nazwana Neolamprologus elongatus - dopóki w 1986 Poll nie opublikował swojego przeglądu wszystkich pielęgnic jeziora Tanganika. Zaakceptował on za Colombe i Allgayer, nową nazwę ogólną Neolamprologus, ale zmienił naukową nazwę Księżniczki powrotnie na N. brichardi. Powodem zmiany był fakt, że nazwa elongatus wykorzystana była dla jeszcze innej pielęgnicy; w 1909 Steindachner opisał pod imieniem Julidochromis elongatus pielęgnicę, która została przesunięta przez Boulengera do rodzaju Lamprologus w 1915 roku. Ponieważ zaś L. elongatus został już opisany, Boulenger musiał przemianować elongatusa Steindachnera. Nazwał go Lamprologus steindachneri. Poll przypuszczał, że elongatus Steindachnera jest członkiem Neolamprologus, co oznaczałoby, że nazwa ta powinna być nadrzędna w stosunku do nazwy Księżniczki z Burundi, która ponownie stała się Neolamprologus brichardi (Poll,1986). W 1988 zauważyłem, że elongatus Steindachnera jest prawdopodobnie - nazwa Julidochromis elongatus została w tym czasie zarzucona - synonimem Lamprologus callipterus, i z tego powodu zmieniłem nazwę Księżniczki z powrotem na N. elongatus (Konings, 1988).

Kres temu nieszczęsnemu zamieszaniu wokół Księzniczki położył na szczęście Burgess (1988), przez zwrócenie zwykłej uwagi, iż nazwa elongatus była nieodpowiednia już wówczas, gdy po raz pierwszy ją nadano Księżniczce, to jest w 1952 roku. Było to pomyłką, jak zauważył, ponieważ nazwa elongatus była już wykorzystana dla L. elongatus Boulengera w 1898, a nazwa podgatunku konkuruje w ten sposób o pierwszeństwo z nazwą gatunku. Koniec końców, Księżniczka z Burundi występuje wreszcie pod imieniem Neolamprologus brichardi.

Równolegle z opisem L. savoryi elongatus opisany został inny podgatunek, nazwany Lamprologus savoryi pulcher. Różnica między obiema podgatunkami opiera się głównie na wzorze występującym na pokrywie skrzeli. Oba gatunki mają ciemne paski pomiędzy okiem a zewnętrznym brzegiem pokrywy skrzelowej. W przypadku N. brichardi paski te mają wyraźny kształt litery "T", leżącej na boku (zobacz zdjęcie). W przypadku N. pulcher pasek bezpośrednio za okiem nie ma położenia horyzontalnego, lecz zakręca w dół i nie łączy się z pionowym paskiem na brzegu pokrywy skrzelowej. Pielęgnice podobne do brichardi (org. "brichardi-like" - "typu brichardi" - przyp. tłum.) sprowadzane są z Zambii, z południowej części jeziora. Część z nich sprzedana została jako Lamprologus pulcher, aczkolwiek nie wiadomo, czy zostały one odłowione bezpośrednio w, czy też w pobliżu miejsca lokalizacji (które nie jest znane), lub może raczej wyglądają jak pierwowzór L. savoryi pulcher.

Przez wiele lat, wspólnie z Horstem Walterem Dieckoffem, zgromadziliśmy pokaźny zbiór zdjęć wielu różnych populacji (z całego jeziora) pielęgnic podobnych do N. brichardi. Porównanie tych zdjęć pokazało mi, że wzór na pokrywach skrzelowych, różni się nieznacznie między wszystkimi populacjami. Nawet populacja z Kasoje w Tanzanii nie wykazuje dokładnie takich samych wzorów, jakie zostały zaznaczone na pierwowzorze L. savoryi elongatus, który został odłowiony w tej właśnie lokalizacji. Oznaczać to może, że wzory mogą różnić się do pewnego, określonego stopnia.

Jeden z gatunków w kompleksie N. brichardi, jest jednak łatwo rozpoznawalny i nie wykazuje (do chwili obecnej), żadnych geograficznych wariacji; jest to Neolamprologus savoryi. Ten niewielki gatunek, osiągający wielkość około 8 cm, identyfikowany jest dzięki szerokim pionowym pasom na ciele. Odnajdowany był w każdej odwiedzonej przez nas, skalistej lokalizacji. Preferuje on wyraźnie głębokość pomiędzy 10 a 40 metrów, a więc nieco głębiej niż jest to w przypadku N. brichardi, który przebywa najczęściej na głębokości od 5 do 25 metrów. N. brichardi i wszystkie inne rasy lub gatunki tego kompleksu ze wzorami na pokrywach skrzelowych, przebywają w dużych grupach. N. savoryi natomiast widywany jest zazwyczaj w parach lub samotnie, przebywający często blisko grup innych gatunków tego samego kompleksu. Przez ostatnich 20 lat, wiele różnych podobnych do N. brichardi pielęgnic, było eksportowanych pod różnymi nazwami. Zetknęliśmy się z Neolamprologus "Kasagera", "Daffodil", "Walteri". "Mbitae", "Black Brichardi", "White Tail" lub "Palmeri", "Cygnus", oraz wiele innych, które nie zostały jeszcze ujęte w akwarystycznej literaturze. Wszystkie te warianty lub gatunki są odnajdywane w wielu różnych lokalizacjach.

Neolamprologus savoryi
Neolamprologus savoryi
Neolamprologus falcicula
Neolamprologus falcicula
Neolamprologus 'cygnus'
Neolamprologus "cygnus"
Neolamprologus splendens
Neolamprologus splendens
Neolamprologus splendens
Neolamprologus splendens
Neolamprologus gracilis
Neolamprologus gracilis
Neolamprologus crassus
Neolamprologus crassus
Neolamprologus brichardi
Neolamprologus brichardi
Neolamprologus 'daffodil'
Neolamprologus "daffodil"
Neolamprologus pulcher
Neolamprologus pulcher
Neolamprologus pulcher
Neolamprologus pulcher
Neolamprologus brichardi
Neolamprologus brichardi

Pierwsze doniesienia o tym, że poza N. savoryi i N. brichardi biotop może być zamieszkiwany także przez inny gatunek, pochodzą od Bricharda (1989). Po wielu latach odłowów w Magarze, Burundi, zorientował się on, że inne, podobne do brichardi pielęgnice, żyją na poziomie głębszym niż 15 metrów. Gatunek ten, nazwany Neolamprologus falcicula (Brichard, 1989), żyje w parach lub w bardzo małych grupach, zazwyczaj w pobliżu dużych grup N. brichardi. Najważniejszą różnicą pomiędzy tymi dwoma gatunkami jest brak oznakowań na pokrywach skrzelowych u N. falcicula. Pielęgnica znana w handlu pod nazwą Neolamprologus sp. "walteri", znaleziona w zatoce Kigoma i na przylądku Kabogo, jest geograficzną odmianą N. falcicula. Obecny Neolamprologus sp. "Cygnus" z przylądka Mpimbwe, Tanzania (zobacz Cichlid Yearbook tom 1), jest także uważany za geograficzną odmianę tego gatunku. Pomarańczowożółte płetwy grzbietowe i odbytowe populacji N. falcicula z Magary, przypominają cokolwiek wspaniałe ubarwienie narybku odmiany "Cygnus". N. falcicula nigdy nie był widziany w dużych grupach, z wyjątkiem przypadku z Walteri w zatoce Kigoma, gdzie zresztą także nie występuje dalej niż 10 cm nad podłożem, podczas gdy N. brichardi, widywany być może nawet metr ponad skałami.

W swojej książce "Pielęgnice i pozostałe ryby jeziora Tanganika", opublikowanej po raz pierwszy we wrześniu 1989 roku, Brichard zwraca uwagę na pozostałe lokalizacje, w których podobne do N. brichardi pielęgnice dzielą środowisko z innymi, podobnymi gatunkami. Lokalizacje te znajdują się na południowo - zachodnich brzegach jeziora. W swojej książce Brichard opisuje dodatkowo cztery nowe gatunki, wszystkie z tego właśnie obszaru. Heinz Buescher, który odwiedził tę część jeziora Tanganika wiele razy, także informuje o trzecim, a może nawet czwartym gatunku, dzielącym miejsce zamieszkania z N. savoryi iN. brichardi (i innymi podobnymi do brichardi pielęgnicami). Opisuje ten gatunek jako N. marunguensis, który musi być uważany za synonim N. crassus, opisywany wiele miesięcy wcześniej, przez Bricharda. Brichard użył wielu morfometrycznych cech, aby dokonać rozróżnienia pomiędzy tymi dwoma gatunkami, co jest oczywiście normalną praktyką w przypadku takiego opisu. Kiedy przyglądamy się tym nowym gatunkom, możemy zauważyć, że oznakowania na pokrywach skrzelowych, różnią się pomiędzy gatunkami. Obserwacje poczynione w środowisku naturalnym wskazują, że w pojedynczych przypadkach zaczerpniętych z każdej populacji nie zauważa się wyraźnych wariacji wzorów. Możemy jednak uznać te oznakowania za diagnostyczną cechę w przypadku identyfikacji każdego z tych gatunków.

Brichard informuje także, że w Zongwe, Zair, N. brichardi dzieli miejsce zamieszkania z N. splendens. Ten ostatni gatunek - którego nazwa handlowa brzmi "New Black Brichardi" - ma wyraźne oznakowania na pokrzywach skrzelowych i może być z łatwością odróżniony od N. brichardi. Nie byłem niestety w stanie znaleźć w Zongwe pielęgnic z charakterystycznym dla N. brichardi wzorem oznakowania na pokrywach skrzelowych. Widziałem w Zongwe trzy gatunki z kompleksu brichardi: N savoryi, N. splendens i N. gracilis. N. splendens jest popielato ubarwiona pielęgnicą; oznakowania na pokrywach skrzelowych mają wzór litery V, i nie różnią się znacznie od tych, jakie znaleźć można u N. savoryi. Buescher pokazał mi zdjęcia narybku N. splendens, który ma pionowe paski, nie różniące się zbytnio od tych u narybku N. savoryi. N. splendens może być jednakże bliższy N. savoryi niż N. brichardi. Jego maksymalna wielkość to 8 cm. Chociaż bowiem występuje powszechnie w skalistym środowisku, nie jest widywany w wielkich grupach, jak to ma czasami miejsce w przypadku N. brichardi. Zdjęcie na stronie 147 książki "Tajemnice Tanganiki" (Konings i Dieckhoff, 1992), ukazuje N. brichardi, a nie N. splendens jak to zostało napisane.

N. gracilis nie posiada oznakowań na pokrywach skrzelowych, i może być rozpoznawany dzięki bardzo długim promieniom on na nieparzystych płetwach. Niektóre niedorosłe jeszcze osobniki, mają płetwy ogonowe niemal tak długie, jak standardowa długość ryby. Jest to główna cecha, odróżniająca ten gatunek od N. crassus, gatunku znacznie masywniejszego, u którego nie występują tak długie promienie płetw. Gatunek ten, podobnie do N. gracilis, nie posiada wzorów na pokrzywach skrzelowych. Ryby są raczej niewielkie, maksimum 7 cm. Zlokalizowany został w Lunangwa, ale znaleźć go można także w Kapampa i zatoce Moliro, Zair, jak również na przylądku Chipimbi, w Zambii.

W poprzednim tomie Cichlids Yearbook (1992) została także omówiona, z uwzględnieniem N. caudopunctatus i N. leloupi, bardzo interesująca społeczność pielęgnic z Kapampa, Kongo. W Kapampa, gdzie oba te gatunki dzielą miejsce zamieszkania, N. caudopunctatus, ma żółtą płetwę grzbietową, po to właśnie być może, by odróżniać się od N. leloupi. Podobna sytuacja istnieje między N. crassus i N. gracilis. U obydwu tych gatunków brak jest oznakowań na pokrywach skrzelowych, ale N. crassus ma szerokie białobłękitne brzegi płetw grzbietowej i odbytowej (Biischer, 1989). Końcówki promieni płetwy grzbietowej obu gatunków są białe, chociaż u N. gracilis są znacznie dłuższe. Ten ostatni gatunek ma też bardziej wydłużone ciało, niż masywniejszy w budowie N. crassus. W Kapampa N. crassus żyje w raczej głębokiej części skalistego biotopu. Buescher (1989) informuje, że gatunek ten najczęściej widywany był na głębokości pomiędzy 25 a 35 metrów. N. gracilis obserwowany był w tej samej lokalizacji, ale w znaczniej płytszych wodach, na 10 metrach.

Neolamprologus sp. "White Tail" lub "Plameri" widywany jest w Kibwesa, Tanzania (Dieckhoff, dod. autora). Pielęgnica ta jest bez wątpienia geograficzną odmianą N. gracilis. Nie jest obecnie wiadomym, czy jakieś inne, podobne do brichardi gatunki, zamieszkują to samo miejsce.

We wszystkich innych lokalizacjach, gdzie trzy gatunki tego kompleksu dzielą to samo środowisko, występują zarówno N. savoryi, podobne do brichardi pielęgnice ze wzorami na pokrywach skrzelowych, jak i takie, które wzorów nie posiadają. Zdawać się może, iż posiadanie lub nie tego typu wzorów jest główną cechą różniącą gatunki tego kompleksu (w przeciwieństwie do N. crassus i N. gracilis w Kapampa).

Opisane prze Bricharda osobniki znajdują się w Muzeum voor Midden Afrika, w Tervuren, a wszystkie cztery gatunki z Zairu (N.splendens, N. crassus, N. gracilis i N. olivaceous), posiadają naklejkę z lokalizacją Masanza ("2nd bay north of Masanza"). W jego opisie N. olivaceous (pisany także olivaceus - w tej samej publikacji) Brichard (1989) wspomina także o lokalizacji w zatoce Luhanga (=Lunangwa), w Kongo. W Kiku, na północ od rzeki Lunangwa, byłem w stanie znaleźć jedynie N. brichardi iN. crassus. Zdjęcie na stronie 375 jego książki prezentuje okaz N. olivaceous, który odpowiada zakonserwowanym typom, jak również podobnym do brichardi pielęgnicom, które znalazłem w Cap Tembwe, Kitumba i M'toto. Możliwe jest zatem, że lokalizacja znajduje się na południe od rzeki Lunangwa (co nie może zostać potwierdzone przez Bueshera - dodatek autora), lub też oznakowanie tej lokalizacji jako Lunangwa (Luhangha) jest błędne.

Oznakowanie charakterystyczne dla N. olivaceous składa się z dwóch pionowych, zakrzywionych jak szewrony pasów (szewron - rodzaj naszywek wojskowych, podobnych z wyglądu do znaczka
"<" - przyp. tłum.), znajdujących się na pokrywach skrzelowych. Pas bezpośrednio za okiem graniczy z pre-operculum, podczas gdy drugi pas graniczy z zewnętrznym brzegiem pokrywy skrzelowej. Wzór ten charakterystyczny jest dla N. pulcher. Chociaż rodzaj lokalizacji dla N. pulcher nie jest znany, widoczne na pokrywach skrzelowych oznakowanie widywane jest w wielu różnych populacjach. Niezależnie od tego, proponuję uznać N. olivaceous za synonim N. pulcher.

N. pulcher jest małą pielęgnicą (maksymalna wielkość około 6 cm), która żyje cokolwiek głębiej, w skalistym środowisku. Większość osobników widziana była na głębokości większej niż 10 metrów. Narybek z Cap Tembwe, Zair, ma pomarańczowe płetwy grzbietowe. Neolamprologus sp. "Daffodil", znaleziony w Kalambo, Tanzania/Zambia, ma podobne oznakowania na pokrywach skrzelowych i żółte płetwy nieparzyste, występujące zarówno u narybku, jak i u osobników dorosłych. Z powodu oczywistej ważności oznakowania na pokrywach skrzelowych, rozważam zaliczenie Daffodil do geograficznej odmiany N. pulcher.

N. brichardi zdaje się być najpowszechniej rozprowadzanym gatunkiem z całego kompleksu. Uznaję wszystkie "brichardi - podobne" pielęgnice, ze wzorem w kształcie litery "T" na pokrywach skrzelowych, za geograficzne warianty N. brichardi. Oznakowania w kształcie litery "V" występują u N. splendens, a oznakowania w kształcie szewronów u N. pulcher. N. falcicula rozpoznać można po braku wzorów na pokrywach skrzelowych i po czarnych zewnętrznych brzegach płetw grzbietowej i odbytowej. N. gracilis także nie posiada wzoru, ale jej nieparzyste płetwy mają białe brzegi. Różni się od N. crassus swoim wydłużonym ciałem, głębokością wydłużenia stanowiącą od 25 do 28% standardowej długości (Brichard, 1989). Porównanie procentowe dla N. crassus wynosi od 30 do 35%.

Ciekawym wydaje się natomiast fakt, że zarówno N. brichardi, N. gracilis jaki N. pulcher, rozprowadzane są w sposób nieciągły, i odławiane są zarówno na zachodnim, jak i na wschodnim brzegu jeziora.

 

Bibliografia

- Brichard, , 1989, Cichlids and all the other fishes of Lake Tanganyika. TFH, Neptune, U.S.
- Buescher, , 1989, Ein neuer Tanganjika-Cichlide aus Zaire. Neolamprologus marunguensis n. sp. (Cichlidae, Lamprologini). DATZ 42, pp: 739-743.
- Burgess, W., 1988, The many faces of Lamprologus elongatus. TFH, Nov. pp: 61-62.
- Konings, , 1988, Lamprologus callipterus en Julidochromis elongatus. NVC periodiek, (Dutch Cichl. Assn.) 14 (2).
- Konings, A. & Dieckhoff, H.W., 1992, Tanganyika secrets. Cichlid Press, St. Leon-Rot, Germany.
- Staats, , 1972, Lamprologus savoryi elongatus, Trewavas & Poll 1952 (Prinzessin von Burundi). DCG-Info (German Cichl. Assn.) Nr. 10; pp: 85-90.
- Trewavas, E. & Poll, , 1952, Three new species and two new subspecies of the genus Lamprologus , cichlid fishes of Lake Tanganyika. Bull. Inst. Sc. nat. Belgique. Vol. 28 (50); pp: 1- 16.


(c) Ad Konings, 1995. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.

 

Tłumaczenie: Marzenna Kielan